NLS 2017/2018

Patronat medialny





Designed by:
SiteGround web hosting Joomla Templates

X kolejka NLS za nami. Olimpia liderem. Drukuj
odsłon: 775
Wpisany przez TM   
niedziela, 28 stycznia 2018 21:19

img 5376W niedzielę 28 stycznia rozegrano przedostatnią kolejkę rundy zasadniczej Nakielskiej Ligi Siatkówki. W meczu dnia Olimpia pokonała NTS Kadetów 2:0.

Pol-Ast Bydgoszcz – Lupus Team Sicienko 0:2 (21:25, 19:25) Protokół

W pierwszym spotkaniu tego dnia zmierzyły się ze sobą drużyny spoza Nakła. Dla ekipy z Bydgoszczy była to ostatnia szansa na zdobycie punktów umożliwiających ucieczkę ze strefy miejsc 9-10, a Wilki walczyły o zapewnienie sobie szóstej pozycji w ligowej tabeli. W inauguracyjnej partii od samego początku inicjatywę przejęli wyżej notowani zawodnicy. Do połowy seta sukcesywnie budowali przewagę, która w szczytowym momencie wynosiła pięć oczek. Wtedy coś zacięło się w ich grze i do głosu doszli rywale. Głównie dzięki skutecznym atakom Tomasza Krzemińskiego doprowadzili oni do remisu, a potem wyszli na spore prowadzenie- 20:16. Od tej chwili Lupus Team nie popełniał już jednak błędów, Miłosz Miękczyński dołożył serię bloków, a gracze Pol-Ast zanotowali gorszy fragment gry. Końcówkę pewnie wygrali zawodnicy z Sicienka, zwyciężając z czteropunktowym zapasem. W drugiej odsłonie to zespół z Bydgoszczy zaczął przeważać. Mimo dużej liczby zepsutych serwisów cały czas byli z przodu, jednak od stanu 14:12 stracili kilka oczek z rzędu. Zagrywki Rafała Gacki spowodowały, że szala zwycięstwa przechyliła się na stronę Wilków. Ambitna postawa, walka o każdy punkt a także dwie przerwy na żądanie Pol-Ast nie wystarczyły do tego, aby dogonić rywali. Gracze Lupus Team ponownie lepiej rozegrali decydującą fazę seta i to oni mogli cieszyć się ze zwycięstwa w całym spotkaniu. Tym samym są już pewni, że zajmą szóstą lokatę i w fazie play-off zmierzą się z drużyna z trzeciego miejsca. Z kolei ich rywale stracili szansę na awans do najlepszej ósemki i pozostanie im rywalizacja o uniknięcie ostatniej pozycji w tabeli. Dziś na parkiecie wśród zwycięzców wyróżnili się Miękczyński i Mateusz Rzepka, którzy zdobyli po 9 punktów, a u pokonanych Krzemiński – 6. Warto przy okazji zauważyć, że na czele klasyfikacji najlepiej blokujących nadal są gracze Pol-Ast – Waldemar Krzemiński i Paweł Gomulak, którzy zakończyli rundę zasadniczą odpowiednio z 18 i 17 blokami.

Stara Gwardia NTS – Żegluga 2:0 (25:14, 25:22) Protokół

To starcie zapowiadało się na wyrównane, a jego wynik miał duże znaczenie dla układu górnej części tabeli. Nieznacznym faworytem była Stara Gwardia, która przystąpiła do spotkania w najsilniejszym składzie. Początkowa faza pierwszego seta to koncert gry NTS-u – świetna gra w obronie kierowaną przez libero Adriana Giersa w połączeniu z pełną konsekwencją w ataku skutkowała zbudowaniem sporej zaliczki (10:3). Taki obrót spraw podłamał nieco rywali, którzy stracili sporo animuszu i nie grali na maksimum swoich możliwości. Trzeba jednak przyznać, że tak grający Gwardziści są nieosiągalni chyba dla wszystkich ekip NLS. Dalszy przebieg tej partii to kontynuacja ich dominacji zwłaszcza na zagrywce – Żegluga miała wielkie problemy z dokładnym odbiorem, co przełożyło się na niską skuteczność w ataku. Set zakończył się przekonującym zwycięstwem NTS- u do 14. Druga odsłona miała zdecydowanie inny przebieg. Wygrani pierwszej trochę spuścili z tonu, co umożliwiło „gospodarzom" nawiązanie równej walki. Zdecydowana większość piłek była kierowanych do pary skrzydłowych Ksobiech- Gardyza, która była bardziej skuteczna niż jeszcze przed momentem. Zbyt duża liczba zepsutych serwisów przeszkodziła jednak Żegludze w zbudowaniu większej przewagi, a Stara Gwardia nie pozwoliła uciec rywalom na więcej niż trzy oczka (13:16). Wtedy to, po przerwie na żądanie faworyci zniwelowali stratę i zaczęła się gra punkt za punkt. Ostatni remis widniał na tablicy wyników przy stanie po 22; od tej pory NTS nie pozwolił przeciwnikom na wygranie żadnej akcji i zainkasował trzy cenne punkty do tabeli. Pozwolą one podtrzymać szansę na zajęcie pierwszej lokaty po sezonie zasadniczym, natomiast Żegluga niemal na pewno zmierzy się w ćwierćfinale z zespołem z pozycji 4 lub 5. Najskuteczniejsi na boisku byli Tomasz Marach i Maciej Tomczyński, którzy zdobyli 9 i 8 punktów.

Olimpia Nakło – NTS Kadeci 2:0 (25:14, 25:23) Protokół

Wszyscy oczekiwali, że mecz tych renomowanych zespołów przyniesie wiele emocji i będzie stał na wysokim poziomie. Obie ekipy w przypadku zwycięstwa mogły zachować szanse na zajęcie pierwszej pozycji przed play- offami. Kadeci przystąpili do pojedynku wzmocnieni przez kapitana reprezentacji Polski U-18 Jakuba Czerwińskiego. Olimpia nie przestraszyła się rywali i zdecydowanie lepiej od nich zaczęła spotkanie. Pozornie niegroźna zagrywka Tomasza Gniota sprawiła sporo problemów graczom NTS-u, którzy nie potrafili skończyć skutecznie ataku. Mimo przerw dla trenera przegrywali nawet 11:3, a chwilę później 15:4. Kadeci grali niemrawo, popełniali proste błędy, a Olimpia była niemal bezbłędna. Na siatce rządził najwyższy zawodnik NLS Rafał Sikorski, który w tym secie uzbierał aż 4 bloki, dorzucił dodatkowo kilka efektownych ataków. Po stronie młodszych siatkarzy rządził chaos, co dobitnie widoczne było w ostatniej akcji tej partii – Olimpia niespodziewanie zwyciężyła w niej z ogromną, jedenastopunktową przewagą. Aby myśleć o przedłużeniu spotkania, Kadeci musieli znacznie poprawić swoją grę, licząc jeszcze przy tym na chwilową obniżkę formy rywali. Nic takiego jednak nie nastąpiło, wynik w okolicach remisu utrzymał się tylko do stanu 6:6, potem Olimpia dzięki dobrym serwisom Mateusza Kiersznickiego uciekła przeciwnikom. Graczom NTS-u nie pomagały zmiany, a seria błędów w połowie seta sprawiła, że wynik znów wyglądał z ich perspektywy bardzo niekorzystnie – 12:20. Od tej chwili Kadeci rozpoczęli pogoń – ich grę jak zwykle ciągnął Antoni Kwasigroch, w końcu punktował Czerwiński, a przewaga Olimpii szybko stopniała. Okazało się, że zryw nastąpił zbyt późno, zepsuta zagrywka przy stanie 22:23 miała chyba decydujące znaczenie. NTS obronił pierwszego meczbola, przy drugim miał piłkę na swojej stronie, ale wtedy nie wytrzymał presji i przegrał całe spotkanie. Niesamowita passa 21 zwycięstw z rzędu została w końcu przerwana. Nie pomógł im tym razem świetny występ Kwasigrocha, który zdobył 14 oczek – tyle, ile jego koledzy razem wzięci. W Olimpii najlepszy był Sikorski – 12, w tym sześć bloków. Każdy z doświadczonych graczy zagrał jednak przynajmniej dobrze i dołożył swoją cegiełkę do zwycięstwa, które mocno przybliżyło ich do pierwszego miejsca w tabeli. Kadeci natomiast rozegrają za tydzień mecz z Atomowymi Bykami, którego stawka będzie wysoka -uniknięcie groźnej Żeglugi w ćwierćfinale.

Mrocza – Osiek nad Notecią 1:2 (22:25, 25:14, 10:15) Protokół

Drugi tej niedzieli pojedynek drużyn „przyjezdnych" rozegrany został pomiędzy sąsiadami w tabeli. Osiek, aby zapewnić sobie miejsce w czołowej ósemce, musiał wygrać przynajmniej jednego seta, z kolei Mrocza w swoim ostatnim spotkaniu tej rundy walczyła o drugie zwycięstwo w sezonie. Wydawało się, że mroczanie nie powinni mieć większych kłopotów z pokonaniem rywali, zwłaszcza że zebrali zdecydowanie lepszy skład niż tydzień temu. Po raz kolejny potwierdzili jednak, że są nieobliczalni i chimeryczni. Ekipa z Osieka wystąpiła po raz pierwszy od długiego czasu w ustawieniu z nominalnym rozgrywającym, co w dużym stopniu uporządkowało ich grę. Zaczęła od prowadzenia 4:0, które utrzymywała do połowy pierwszej partii. Dopiero przy zagrywce Łukasza Oszczędy ich rywale zdołali doprowadzić do remisu po 14. Gdy wydawało się, że teraz to oni zaczną dominować, Osiek powrócił do niezłej gry z początku partii, w ataku skuteczny był Maciej Mickiewicz, a niewielka liczba popsutych zagrywek pozwoliła im doprowadzić do wyrównanej końcówki, w której od stanu po 22 zdobyli trzy oczka z rzędu i wygrali seta. W drugim podrażnieni mroczanie od samego początku wyszli na prowadzenie, którego nie oddali do końca. Seria trudnych serwisów Jarosława Joachimiaka umożliwiła im odskoczenie od rywali na bezpieczny dystans, który coraz bardziej się powiększał. W zwycięstwie w tej odsłonie nie przeszkodziło im nawet siedem błędów w polu zagrywki. Niezagrożeni ani przez moment zwyciężyli do 14. W tie-breaku sytuacja uległa zmianie, a inicjatywę przejęli gracze z Osieka. Dobra gra Szymona Chrząstka w ataku, a w drugiej fazie partii skuteczne bloki sprawiły, że nawet czerwona kartka i niepotrzebna strata punktu im nie zaszkodziła. Ostatni kontakt punktowy miał miejsce przy stanie 8:9, później Mrocza zupełnie się pogubiła w obronie i w asekuracji, w wyniku czego dość niespodziewanie to Osiek okazał się lepszy w całym spotkaniu. Ma już pewne ósme miejsce w tabeli, a wszystko wskazuje na to, że zmierzy się w ćwierćfinale ze Starą Gwardią albo Olimpią. Z kolei Mrocza kończy rundę zasadniczą z zaledwie jednym zwycięstwem, ale dzięki dużej liczbie rozegranych tie- breaków prawdopodobnie zajmie siódmą pozycję. Najwięcej punktów zdobyli Joachimiak i Włodzimierz Nowicki- po 11, a także Mickiewicz- 10.

Czołówki każdej klasyfikacji

Najlepsi punktujący
1. Antoni Kwasigroch (NTS Kadeci) 107 pkt
2. Mikołaj Gardyza (Żegluga) 79 pkt
3. Dawid Chmara (Stara Gwardia NTS) 76 pkt

Najlepsi atakujący
1. Antoni Kwasigroch (NTS Kadeci) 83 pkt
2. Mikołaj Gardyza (Żegluga) 66 pkt
3. Dawid Chmara (Stara Gwardia NTS) 65 pkt

Najlepsi serwujący
1. Mateusz Kiersznicki (Olimpia) 22 pkt
2. Jakub Majewski (NTS Kadeci) 19 pkt
3. Antoni Kwasigroch (NTS Kadeci) 19 pkt

Najlepsi blokujący
1. Waldek Krzemiński (Pol-Ast) 18 pkt
2. Paweł Gomulak (Pol-Ast) 17 pkt
3. Rafał Sikorski (Olimpia) 15 pkt

Najwięcej błędów w polu zagrywki
1. Włodek Nowicki (Mrocza) 21 błędów
2. Mateusz Rzepka (Lupus Team) 19 błędów
3. Bartłomiej Mrotek (Osiek nad Notecią) 19 błędów

Zdjęcia

Tabela

Statystyki

Za tydzień 4 lutego odbędzie się ostatnia kolejka w rundzie zasadniczej. Odbędą się 4 spotkania w ramach XI kolejki:
10:00 Lupus Team – Stara Gwardia NTS
11:00 Osiek nad Notecią – Stara Gwardia NTS
12:00 Żegluga Nakło – Olimpia Nakło
13:00 NTS Kadeci – Atomowe Byki

Organizatorem rozgrywek jest Zespół Obsługi Oświaty i Rekreacji w Nakle nad Notecią

 

Sponsorzy





BS Nako

S.O.S.

sos

s2