NLS 2017/2018

Patronat medialny





Designed by:
SiteGround web hosting Joomla Templates

NTS Kadeci mistrzami NLS sezonu 2017/2018. Drukuj
odsłon: 714
Wpisany przez TM   
poniedziałek, 12 marca 2018 07:30

img 9612W sobotę 10 marca na sali ZSŻŚ odbyła się finałowa kolejka Nakielskiej Ligi Siatkówki w sezonie 2017/2018. Mistrzem zostali NTS Kadeci.

O 9 miejsce
Pol-Ast - Ludzie Chudego 0:2 (22:25, 23:25), złoty set: 21:23 Protokół

Obie drużyny przystąpiły do tego spotkania w niepełnych składach. Wydawało się, że na skutek tego ów pojedynek dwóch najsłabszych ekip w stawce nie będzie należał do interesujących. Rzeczywistość była jednak zupełnie inna- i jedni, i drudzy wznieśli się na wyżyny swoich umiejętności, grali z pełnym zaangażowaniem (co w kontekście Ludzi Chudego nie było takie oczywiste) i stworzyli emocjonujące widowisko. Dwa pierwsze sety miały podobny przebieg - nikt nie mógł w nich osiągnąć przewagi wyższej niż dwa, trzy punkty. Co prawda więcej ataków kończyli Ludzie, ale popełniali za to sporo błędów na zagrywce. Mimo tego to do nich należała inicjatywa, zwłaszcza w końcówkach. Te rozgrywali lepiej od przeciwników, wygrywając je z niewielką przewagą. Aby rozstrzygnąć kwestię dziewiątego miejsca, należało rozegrać złotego seta. W nim drużyny zdobywały punkty seriami. Po kolejnej takiej w wykonaniu Pol-Ast to gracze z Bydgoszczy mieli jako pierwsi piłki meczowe. Nie wykorzystali jednak żadnej z nich, a zacięta walka trwała jeszcze przez długi czas. Ostatecznie Ludzie Chudego wykorzystali czwartą szansę i to oni mogli się cieszyć ze zwycięstwa. Ich rywalom nie pomogły aż cztery bloki Pawła Gomulaka w dodatkowej partii; Pol-Ast poprzestał na dwóch zwycięstwach odniesionych w rundzie zasadniczej. Z kolei dla Ludzi była to pierwsza wygrana w sezonie. Zakończyli go jednak pozytywnie, rozgrywając najlepszy mecz w całych rozgrywkach. W końcu pokazali wolę walki, której tak brakowało im w przeszłości. Na skutek niepełnych składów i długiego spotkania najskuteczniejsi uzbierali wiele punktów – Gomulak 18, a Patryk Chudziński i Krzysztof Świderek 17 i 16.
O 7 miejsce
Atomowe Byki – Osiek nad Notecią 2:0 w.o.

Zaplanowany na czwartek mecz o siódmą lokatę nie odbył się, gdyż Osiek nie zebrał składu. Atomowym Bykom został przyznany walkower.

O 5 miejsce
Lupus Team Sicienko – Mrocza 2:1 (25:20, 25:27, 17:15) Protokół

Mimo że nie był to pojedynek o miejsce na podium, zawodnicy obydwu zespołów stoczyli między sobą jeden z lepszych meczów całego sezonu. W pierwszej partii niewielką przewagę cały czas utrzymywali gracze z Sicienka. Dzięki równomiernie rozłożonemu atakowi ciągle byli o krok przed rywalami. O losach seta przesądziła seria Mateusza Rzepki na zagrywce w drugiej części tej odsłony. Wyprowadził on „Wilki" na bezpieczne prowadzenie, którego nie oddali do końca. Kolejna partia zaczęła się od wielu błędów w polu serwisowym zarówno jednych, jak i drugich. Do połowy seta to mroczanie prowadzili, jednak wkrótce stracili przewagę i pozwolili się przegonić przeciwnikom. W kluczowym momencie sędzia odgwizdał graczom Lupus Team błąd ustawienia, co pozwoliło wrócić ich rywalom do gry. W bardzo ciekawej końcówce Mrocza obroniła dwa meczbole, sama wykorzystała pierwszą okazję i doprowadziła do tie- breaka. Ten był jeszcze bardziej interesujący- długie akcje i efektowne obrony sprawiały, że widowisko było przednie. Efektowna gra na środku Miłosza Miękczyńskiego po jednej stronie i skuteczne ataki Włodzimierza Nowickiego po drugiej dostarczały obu ekipom potrzebne punkty. Tym razem to Mrocza jako pierwsza miała piłki meczowe, jednak nie potrafiła postawić kropki nad „i" i nie wykorzystała trzech szans. To się na niej zemściło, gdyż chwilę później „Wilki" mogły świętować zajęcie piątej lokaty w NLS. Zacięte spotkanie tych wyrównanych drużyn mogło się podobać, a walkę i determinację wszystkich zawodników można stawiać za wzór. Najwięcej punktów zdobyli Rzepka i Nowicki – odpowiednio 14 i 12.

O 3 miejsce
Stara Gwardia NTS – Żegluga 2:0 (25:15, 25:9) Protokół

Do meczu o brązowe medale stanęły drużyny, które minimalnie przegrały swoje półfinały. Można było zakładać, że i dzisiejsze starcie będzie wyrównane. Niestety, stało się zupełnie inaczej. Stara Gwardia dominowała na parkiecie od początku do końca, nie pozwoliła przeciwnikom dojść do głosu ani przez moment. Scenariusz obu setów był bardzo podobny- już w pierwszych piłkach NTS tłamsił swego przeciwnikach, budując wielką przewagę. W pierwszym z nich stało się to możliwe dzięki skutecznym atakom Macieja Tomczyńskiego, co w połączeniu z wielkimi kłopotami w przyjęciu Żeglugi sprawiło, że gra była bardzo jednostronna. W drugim przewaga Gwardzistów była jeszcze bardziej imponująca – na początku partii serwis Waldemara Wnuka sprawił ogromne problemy rywalom, ci zwiesili głowy i stracili wiarę w zwycięstwo. W kolejnych piłkach różnica jeszcze bardziej się pogłębiała, a mecz przypominał egzekucję - Żegluga nie zdołała uzbierać dziesięciu punktów w tej partii. Nie obroniła brązu sprzed roku, a przecież warto wspomnieć, że tydzień temu była o krok od finału. Gwardia zajęła miejsce na najniższym stopniu podium, choć wydaje się, że liczyła na coś więcej... Na parkiecie wyróżnił się Tomczyński- 10 oczek.

Wielki finał
NTS Kadeci – Olimpia 2:0 (25:20, 25:17) Protokół

W ostatnim pojedynku sezonu mierzyli się ze sobą będący ostatnio na fali Kadeci i Olimpia, która w meczu rundy zasadniczej między tymi zespołami pewnie zwyciężyła 2:0. Tym razem role się odwróciły i to NTS kontrolował przebieg gry w obu setach. Pierwszy z nich był bardziej wyrównany- do stanu po 13 trwała walka punkt za punkt. Wówczas na zagrywce stanął Jakub Majewski i mocnymi serwisami zapewnił swojej ekipie sporą przewagę. W dalszym fragmencie partii Kadeci dali popis gry obronnej, ich rywale nie mogli skończyć żadnych ataków, wskutek czego na tablicy pojawił się wynik 24:16. Olimpia zdołała tylko nieco go podreperować- przegrała do 20. W kolejnej odsłonie nadzieję bardziej doświadczonym zawodnikom dał Mateusz Kiersznicki, który dobrą zagrywką umożliwił im podtrzymanie kontaktu z rywalami. Kiedy jednak Kadetom udało się zrobić przejście, mecz stał się jednostronny. Gwoździem do trumny Olimpii były dwa bloki Huberta Kwiatkowskiego w połowie seta, które całkowicie podłamały jej skrzydła. W ostatniej fazie tego starcia gracze NTS-u całkowicie kontrolowali wynik, zwyciężając w secie, meczu, a także sezonie. Obronili tytuł sprzed roku, a ich przeciwnicy także po raz drugi z rzędu musieli zadowolić się srebrnymi medalami. W zespole zwycięzców nikt nie zdobył więcej niż 6 oczek, z kolei u triumfatorów najskuteczniejszy był - to nic nowego - Antoni Kwasigroch, który uzbierał ich 10.

Statystyki

KOŃCOWA KLASYFIKACJA NLS 2017/2018
1. NTS Kadeci
2. Olimpia
3. Stara Gwardia NTS
4. Żegluga
5. Lupus Team
6. Mrocza
7. Atomowe Byki
8. Osiek nad Notecią
9. Ludzie Chudego
10. Pol-Ast

Składy medalistów:

NTS Kadeci: Kwasigroch (kpt.), Baran, Tacikowski, Szarszewski, Świtalski, Kuczkowski, Płócienniczak, Kwiatkowski, Grudziński, Kiersznicki, Czerwiński, Wlazły, Wałoszyński, Majewski

Olimpia: Świderski (kpt.), Grochala, Gniot, Kuliński, Kiersznicki M., Świderska, Kiersznicki J., Bajerski, Brukwicki, Sikorski, Deba

Stara Gwardia NTS: Marach (kpt.), Tomczyński, Manowski, Chmara, Giers, Nowak, Rogaliński, Wnuk, Piniarski, Kujawa, Blamowski, Ryczek, Marciniak

Uroczyste zakończenie rozgrywek dostępne tutaj.

Poprawiony: poniedziałek, 12 marca 2018 14:57
 

Sponsorzy





BS Nako

S.O.S.

sos

s2